Chcesz porozmawiać? 📋 Wypełnij brief, 📩 Formularz kontaktowy bądź zadzwoń: 📞 +48 661 099 239
Chcesz porozmawiać? 👋 📋 Wypełnij brief, 📩 Formularz bądź zadzwoń:
📞 +48 661 099 239

Krajobraz po bitwie o AI. Jak zmieniło się SEO w 2025 roku?

Ostatnia aktualizacja: 28-07-2026

Rok 2025 przeminął… a może nie do końca, bo zmiany, które ze sobą przyniósł, jeszcze długo z nami pozostaną. Był to czas dla SEO absolutnie przełomowy – dziedzina ta przeszła najgłębszą transformację od ponad dekady. Mieliśmy okazję obserwować na żywo, jak sztuczna inteligencja, zmiany w algorytmach Google i ewolucja zachowań użytkowników redefiniują pojęcie wyszukiwania.

Jeśli ktokolwiek w branży marketingowej liczył na stabilizację, musiał poczuć się srogo zawiedziony. Dla wielu agencji i ich klientów był to rok pod hasłem „sprawdzam”. Google przeprowadziło co najmniej trzy potężne aktualizacje core (marzec, czerwiec i grudzień). Prawdziwą zmianą paradygmatu nie były jednak roszady w rankingu, ale sposób, w jaki użytkownicy konsumują informacje.

Spis treści

Najważniejsze informacje o 2025 roku w SEO:

  • Rok 2025 przyniósł dominację zjawiska zero-click search, w którym ponad 60% zapytań kończy się odczytaniem odpowiedzi z AI Overviews bez przechodzenia na stronę docelową.
  • Wprowadzenie podsumowań AI spowodowało drastyczne spadki współczynnika klikalności (CTR) w kategoriach informacyjnych i e-commerce.
  • Tradycyjne pozycjonowanie ewoluuje w Answer Engine Optimization (AEO), skupiając się na optymalizacji treści tak, aby stawały się one źródłem dla odpowiedzi generowanych przez sztuczną inteligencję.
  • Decydująca dla rankingów stała się zasada E-E-A-T ze szczególnym naciskiem na doświadczenie – czynnik ten pozwala Google odróżnić wartościowe treści eksperckie od masowego contentu generowanego automatycznie.
  • Specjaliści SEO musieli wdrożyć nowe metryki sukcesu, takie jak widoczność marki czy liczba cytowań w podsumowaniach AI, które uzupełniają niewystarczający już pomiar samego ruchu organicznego.

Rewolucja AI Overviews i dominacja zero-click search

Najbardziej znaczącą zmianą ostatnich 12 miesięcy było pełne wdrożenie AI Overviews – generowanych przez sztuczną inteligencję podsumowań, które zdominowały szczyt wyników wyszukiwania. Wprowadzone w Polsce w marcu 2025, szybko stały się standardem, przynosząc nam erę zero-click search.

Dane są nieubłagane. W 2025 roku zjawisko to przestało być futurystyczną prognozą, a stało się – dla wielu bolesną – teraźniejszością. Statystyki pokazują, że ponad 60% wszystkich zapytań w Google kończy się obecnie bez kliknięcia w żaden link. Użytkownicy otrzymują gotową odpowiedź bezpośrednio w interfejsie wyszukiwarki i nie czują potrzeby dalszej eksploracji. Na urządzeniach mobilnych, które generują większość ruchu, odsetek ten sięgał aż 77%. Dla wydawców i sklepów internetowych – zarówno tych działających lokalnie, jak i firm prowadzących pozycjonowanie zagraniczne – oznacza to konieczność całkowitej zmiany myślenia o pozyskiwaniu ruchu. Jeśli nie masz pewności, jak zmiany z 2025 roku wpłynęły na Twoją witrynę, sprawdź nasz audyt SEO, który pomoże zidentyfikować spadki i luki w optymalizacji.

Dramatyczne spadki CTR – kto stracił, a kto zyskał?

Wprowadzenie AI Overviews wpłynęło na click-through rate (CTR) w sposób nierównomierny, tworząc wyraźnych przegranych i nielicznych zwycięzców. Na podstawie danych z raportu Seer Interactive widać, że średni CTR dla wyników na pierwszej stronie spadł z 3,1% (czerwiec 2024) do zaledwie 1,6% (wrzesień 2025).

Wpływ AIO na CTR - infografika

Gdzie straty były największe? Ucierpiała kategoria e-commerce i produkty, szczególnie wrażliwa na szybkie porównania cen i parametrów. Poważne spadki dotknęły także zapytania informacyjne typu „Jak…” czy „Dlaczego…” – to tutaj AI radzi sobie najlepiej, serwując gotowe definicje.

Najodporniejsze okazały się zapytania brandowe. Pokazuje to jasno, że w erze sztucznej inteligencji lojalność wobec marki i jej rozpoznawalność są najcenniejszą walutą. Aby sprawdzić, jak na tle nowych zmian radzą sobie Twoi rynkowi rywale, kluczowa staje się kompleksowa analiza konkurencji, która ujawni ich luki i przewagi w wynikach wyszukiwania. Użytkownik szukający konkretnego brandu wciąż chce dotrzeć bezpośrednio do źródła.

Jak oceniasz 2025 rok pod kątem użycia AI?

Rok 2025 jest rokiem, w którym niebotycznie wzrosła inflacja treści w polskim internecie. Nastąpiła bolesna weryfikacja jakości. Z tego powodu content AI przestał być magicznym narzędziem do generowania ruchu na strony internetowe.

Po wprowadzeniu AI Overviews w Polsce Google przykręca śrubę stronom, które opierały się na masowe tworzeniu treści poradnikowych bez unikalnej wartości. W tym momencie mamy do czynienia z sytuacją, w której spadki na stronach z contentem optymalizowanym pod zapytania, z których wiele wywołuje AI Overviews, sięgają nawet 70% ruchu w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

Tomasz Biegun CEO SEM House
Tomasz Biegun
CEO SEM House

2025 rok w AI to na pewno rok dopracowywania rozwiązań, które największy hype zaliczyły w 2023. Wyszły GPT-5 i Gemini 3 oraz Claude Sonnet 4 i Claude Opus 4, które zdefiniowały nową jakość generatywnych odpowiedzi. Niektóre modele stały się bardziej wyspecjalizowane w pisaniu treści, a inne w kodowaniu – to kierunek, w którym zmierzamy. Z każdym rokiem coraz lepiej komunikujemy się z AI, a z drugiej strony AI też lepiej nas rozumie.

Z największych wynalazków AI z 2025 roku na pewno postawiłbym na vibe coding, który w końcu sensownie działa. Może nie jest to jeszcze poziom pozwalający pisać aplikacje do wykorzystania w środowisku produkcyjnym, ale idealny do wewnętrznych zastosowań.

Dominik Fajferek Head of SEO
Dominik Fajferek
Head of SEO
Wciąż jesteśmy na wczesnych etapach adaptacji do nowych reguł działania. Widziałem projekty, na których AI było w stanie wygenerować zauważalne wzrosty, widziałem też takie, w których niewłaściwe wykorzystanie narzędzi ostatecznie zwiększało koszty. Osobiście nie jestem fanem tego typu rozwiązań, ale zawodowo są konieczne, by utrzymać konkurencyjność.
Jakub Kitel SEO Manager
Jakub Kitel
SEO Manager
2025 to rok, w którym modele językowe stały się naszą codziennością oraz narzędziem pracy. Jeszcze niedawno AI traktowaliśmy jako ciekawostkę, teraz zaczynamy opierać na niej procesy w firmie. Przeszliśmy od prostych chatbotów do modeli z zaawansowanym reasoningiem oraz udoskonaloną multimodalnością. Mam wrażenie, że postęp AI odbywał się w tempie „wykładniczo wykładniczym”. Jestem zadowolony z wyników, jakie udawało mi się osiągać przy generowaniu treści z pomocą AI. Zauważyłem gigantyczny postęp, szczególnie w jakości generowanych obrazów i wideo.
Sebastian Urbaniec Specjalista SEO
Sebastian Urbaniec
Specjalista SEO

AEO (Answer Engine Optimization) – nowa dyscyplina marketingu

Skoro tradycyjne SEO traci na efektywności w starciu z brakiem kliknięć, na scenę wkracza AEO – Answer Engine Optimization. To już nie tylko walka o pozycje w Google; teraz stawką jest bycie cytowanym przez modele językowe.

AEO skupia się na optymalizacji treści pod kątem Google AI Overviews i wdrożonego niedawno Google AI Mode, ale także rosnącej konkurencji ze strony chatbotów (głównie ChatGPT) oraz alternatywnych wyszukiwarek z własnymi rozwiązaniami AI (jak Bing czy Comet). Celem jest sprawienie, by Twoja treść została uznana za najbardziej wiarygodne źródło i wyświetlona w podsumowaniu. Firmy, które to zrozumiały, zauważyły wzrost świadomości marki (brand awareness), nawet jeśli bezpośredni ruch z wyszukiwarki spadł.

Jak optymalizować treści pod pozycję zero i algorytmy AI?

Aby wygrać w grę o AEO, musimy dostarczać robotom treści w formacie, który jest dla nich łatwy do przetworzenia i zrozumienia. Skuteczne strategie zdobywania widoczności w 2025 roku obejmowały:

  1. Targeting featured snippetów – tworzenie krótkich, konkretnych odpowiedzi na specyficzne pytania, które mają największą szansę na wyświetlenie na pozycji zero.
  2. Treść snippet-ready – formatowanie artykułów w taki sposób, aby najważniejsze fragmenty (definicje, listy, kroki) można było łatwo „wyciąć” i wykorzystać w podsumowaniach AI.
  3. Odpowiedzi na pytania otwarte – skupienie się na frazach typu „co to jest”, „jak działa”, „dlaczego warto”, które lepiej rezonują z konwersacyjnym charakterem zapytań do AI niż suche słowa kluczowe. Aby upewnić się, że Twoje obecne artykuły spełniają te wymogi, warto przeprowadzić badanie jakości tekstów — rzetelna analiza contentowa pomoże wykryć luki i zoptymalizować wpisy pod AI Overviews.

Personalizacja wyników – koniec ery jednej pozycji dla wszystkich

Jako eksperci SEO musieliśmy porzucić stare przyzwyczajenia. W 2025 roku tradycyjne podejście „zoptymalizuj frazę X i ciesz się pozycją Y” ostatecznie przestało wystarczać. Powodem jest personalizacja wyników wyszukiwania na absolutnie bezprecedensową skalę.

Algorytmy Google, wspierane przez lepsze modele AI, zaczęły adaptować wyniki do konkretnego użytkownika z precyzją większą niż kiedykolwiek wcześniej. Historia wyszukiwania, lokalizacja, typ urządzenia i wcześniejsze interakcje sprawiają, że ta sama fraza kluczowa może generować zupełnie inny zestaw wyników (SERP) dla dwóch różnych osób. Dla nas oznacza to jedno: konieczność głębokiego zrozumienia intencji użytkownika i kontekstu, w jakim się znajduje, a nie tylko techniczne dopasowanie słów kluczowych.

3 czynniki, które górowały w SEO 2025

1. Autorytet contentu, a tak naprawdę miejsca, w którym ten content jest publikowany. Ta sama treść w zależności od miejsca, w którym została zamieszczona, potrafi zdobywać totalnie różną widoczność. Na znaczeniu zyskują mocno tematyczne serwisy kosztem serwisów piszących „o wszystkim”.

2. Sygnały użytkownika – Google przestało ufać samej treści. Prawda jest taka, że AI pisze bardzo dobrze, często lepiej niż copywriter. Kluczowe stało się to, jak zachowuje się użytkownik na stronie i w jaki sposób ją „konsumuje”.

3. Human Experience i E-E-A-T na sterydach – największym wyróżnikiem stało się to, czego AI nie ma, czyli osobiste doświadczenia związane z daną treścią. Sposób użytkowania, zdjęcia, wideo i inne „ulepszacze”, które sprawiają, że content wnosi większą wartość niż standardowe odpowiedzi, których udziela nam ChatGPT czy inne LLM-y.

Tomasz Biegun

W dobie powszechnej inflacji tekstu, napędzanej przez narzędzia AI, widzę coraz większy sens w rozwoju szerzej pojmowanego „contentu” – takiego jak dobrze spięte linkowaniem wewnętrznym grupy stron czy rozwinięte metadane schema.

Poza tym warto zwrócić uwagę na ponowny wzrost rangi czynników offsite – w tym obecności w mediach społecznościowych czy publicznych bazach danych (dla pozycjonowania lokalnego).

Na koniec trudno nie wspomnieć o powiązanych z powyższym elementach brandowych w SEO, do tej pory dosyć nieistotnych. Coraz większą wagę przywiązuje się do weryfikacji firmy, jej obecności w różnych przestrzeniach i czynników behawioralnych, co oznacza, że coraz trudniej „stworzyć” biznes w internecie – ale coraz łatwiej wypromować w nim już działającą firmę.

Jakub Kitel

Z moich obserwacji wynika, że w 2025 roku najpopularniejszymi strategiami wykorzystywanymi w SEO były te związane z contentem:

• optymalizacja serwisów pod kątem wytycznych Google dotyczących E-E-A-T,
• budowanie topical authority,
• masowe tworzenie treści na zasadzie pytań-odpowiedzi pod wyświetlanie się w AIO.

Sebastian Urbaniec

E-E-A-T w 2025 roku – doświadczenie jako tarcza przeciwko AI

W zalewie generowanych automatycznie treści Google musiało znaleźć sposób na odsianie ziarna od plew. Odpowiedzią stało się zaostrzenie kryteriów E-E-A-T (experience, expertise, authoritativeness, trustworthiness).

W 2025 roku literka „E” oznaczająca doświadczenie (experience) stoi na pierwszym miejscu – w każdym sensie. Algorytmy nauczyły się rozpoznawać, czy tekst napisał ktoś, kto faktycznie miał do czynienia z opisywanym tematem, czy jest to tylko synteza danych wygenerowana przez LLM. Treści pozbawione unikalnej wartości i ludzkiego pierwiastka były bezlitośnie dewaluowane podczas marcowych i czerwcowych aktualizacji.

Co musi zawierać artykuł, by spełnić nowe standardy?

Google w wytycznych dla testerów jakości wyszukiwarki (Search Quality Evaluator Guidelines) jasno wskazuje koniec ery anonimowego contentu. Aby rankować wysoko, strony powinny wdrożyć:

  • ekspozycję autora: imię, nazwisko, zdjęcie oraz biogram z linkami do mediów społecznościowych i historią zawodową;
  • rzeczywiste przykłady: case studies i porady możliwe do zweryfikowania „w terenie”;
  • oryginalne dane: własne badania, unikalne statystyki lub wewnętrzne metryki, których AI nie jest w stanie „wymyślić” ani skopiować.

Jak w dobie AI odróżnić wartościowy serwis od spamerskiej wydmuszki?

Skoro w tym momencie każdy jest w stanie samodzielnie tworzyć niskim kosztem bardzo duże ilości treści „pisanej”, najważniejsze są elementy, które wymagają nakładu pracy. Spam autorów-duchów lub generyczne awatary nie mają na dłuższą metę racji bytu, za to bardzo ważne są następujące 3 czynniki:

1. Ślad cyfrowy autora – wartościowy serwis ma prawdziwych autorów, których znajdziesz w serwisach typu LinkedIn czy w innych publikacjach.

2. Unikalne dane – content powinno się budować na podstawie unikalnych raportów oraz własnych analiz i przemyśleń, zamiast mielić to, co już jest w sieci.

3. Jakościowy profil linków przychodzących – to jest najważniejsza cecha wartościowego serwisu, ponieważ wymaga budżetu albo na pracę, albo po prostu na pozyskanie linków. Każdy mniej lub bardziej rozgarnięty seowiec jest teraz w stanie w krótkim czasie zbudować serwis z treściami relatywnie niskim kosztem. Linki przychodzące mają więc większe znaczenie niż kiedykolwiek, bo są tym elementem, który jest trudny do „podrobienia”, a na pewno kosztowny.

Tomasz Biegun

Warto zadać sobie pytanie o to, czy faktycznie musimy odróżniać wartościowy serwis od takich spamerskich. Ostatecznie najważniejsze jest, aby intencja użytkownika była spełniona. A jeśli chodzi o wykorzystanie takiego portalu do przekazania mocy (pod pozycjonowanie), należy przede wszystkim dobrze sprawdzać wszystkie parametry SEO – od profilu linków zwrotnych po estymowany ruch organiczny – i to najlepiej w kilku narzędziach.

Dominik Fajferek

Myślę, że w większości przypadków wystarczy czytanie ze zrozumieniem. Warto zwracać uwagę na powtórzenia i błędy logiczne – wbrew powszechnej opinii botom jeszcze daleko do samodzielności. Na chwilę obecną nie widzę dla nich większego zastosowania poza prostymi opisami produktowymi i automatyzacją części zadań. Serwisy tego typu jak się pojawiły, tak znikną – jeżeli nie pełnią realnej funkcji dla użytkownika, to z perspektywy Google są problemem, a oni w dłuższej perspektywie radzą sobie z rozwiązywaniem problemów.

Jakub Kitel

Jednym z negatywnych aspektów szybkiego rozwoju dużych modeli językowych jest masowo generowany i wdrażany tzw. AI slop. W celu odróżnienia cennych informacji od AI slopu zwracam uwagę na język, styl i logikę danego tekstu. Treści spamerskie są przesadnie rozwlekłe, zbyt ogólnikowe oraz zawierają masowo wykorzystywane frazy kluczowe. Brakuje w nich konkretnych informacji, danych czy opinii. Czytając taką treść, ma się świadomość, że nieustannie otrzymuje się te same informacje, tylko ubrane w inne słowa.

Sebastian Urbaniec

Kalendarium zmian – kluczowe aktualizacje algorytmu w 2025

Rok 2025 był prawdziwym poligonem doświadczalnym dla algorytmów. Poniższa tabela podsumowuje najważniejsze momenty, które ukształtowały obecny krajobraz SEO:

Aktualizacja Zmiany
Marzec 2025 (core update) Skupienie na E-E-A-T i eliminacja treści niskiej jakości.
Czerwiec 2025 (core update) Uderzenie w treści syndykowane (kopie) oraz nacisk na mobile-first.
Sierpień 2025 (spam update) Wzmocnienie roli AI w ocenie intencji użytkownika i jakości contentu.
Grudzień 2025 (core update) Kontynuacja polityki Helpful Content, filtrowanie masowych treści AI.

Nowe metryki – jak mierzyć sukces, gdy brakuje kliknięć?

To chyba najtrudniejsza rozmowa, jaką pracownicy agencji marketingowych musieli w tym roku przeprowadzić z klientami. Tradycyjne metryki, takie jak wolumen ruchu organicznego czy prosta pozycja w rankingu, stały się niewystarczające. Skupianie się wyłącznie na CTR w świecie zero-click prowadzi do błędnych wniosków o nieskuteczności działań.

W SEM House w 2025 roku wdrożyliśmy nowe KPI:

  1. Liczba cytowań w AI Overview – ile razy dana treść posłużyła jako źródło dla odpowiedzi AI?
  2. Widoczność w LLM – monitorowanie, czy marka wyświetla się w odpowiedziach modeli językowych (ChatGPT, Gemini, Perplexity) na wybrane, atrakcyjne biznesowo zapytania.
  3. Brand visibility (widoczność marki) – częstotliwość pojawiania się brandu w wynikach, niezależnie od kliknięcia.
Raport AI Overviews w Senuto
Przykładowy raport widoczności w AI Overviews w Senuto

SEO na miarę czasów – to nie koniec, tylko ewolucja

Czy pozycjonowanie umarło? Nie, ale definitywnie zakończył się etap prostych sztuczek. Rok 2025 wymusił na nas, specjalistach SEO i właścicielach stron internetowych, przejście od strategii opartej na słowach kluczowych do podejścia holistycznego, gdzie liczy się autorytet, autentyczność i realna wartość merytoryczna dostarczana użytkownikom.

Przyszłość – rok 2026 i kolejne lata – będzie należeć do marek, które potrafią zdywersyfikować kanały dotarcia i nie uzależniają swojego istnienia wyłącznie od jednego rodzaju wyników w Google. Wygrają ci, którzy zamiast walczyć z AI, nauczą się z nim współdziałać.

Źródła:

James Allen, What happens when no one clicks anymore, https://martech.org/what-happens-when-no-one-clicks-anymore/

Zach Chmael, 12 SEO & GEO Search Trends That Defined 2025 (And the Playbook for What Comes Next), https://www.averi.ai/blog/12-seo-geo-search-trends-that-defined-2025-(and-the-playbook-for-what-comes-next)

Google Search Status Dashboard, https://status.search.google.com/products/rGHU1u87FJnkP6W2GwMi/history

Tracy McDonald, AIO Impact on Google CTR: September 2025 Update, https://www.seerinteractive.com/insights/aio-impact-on-google-ctr-september-2025-update

Search Quality Evaluator Guidelines, https://static.googleusercontent.com/media/guidelines.raterhub.com/en/searchqualityevaluatorguidelines.pdf

Podziel się artykułem!

Agnieszka-Pietrzak
Agnieszka Pietrzak
Senior Content SEO Specialist. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim i Jagiellońskim, redaktorka i korektorka. Wcześniej związana z branżą wydawniczą, obecnie zajmuje się content marketingiem. Lubi książki, podcasty i swojego psa.

Porozmawiajmy!

Administratorem podanych powyżej danych osobowych w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) jest SEMHOUSE Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie przy ul. Złotej 61/101, 00-819 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0001063860, NIP: 527-308-03-25, REGON: 526677066.

Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym informacje na temat przysługujących Państwu praw, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.